Acer Liquid – pierwsze wrażenia
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Acer to kolejna firma, która chce zaistnieć na rynku telefonów z Androidem, a jej pierwszym urządzeniem z tym systemem będzie smartfon Liquid.
Na tle konkurencji wyróżnia go zwarta obudowa z przednim panelem bez fizycznych klawiszy czy trackballa (jest tylko włącznik, regulator głośności i przycisk kamery z boku) oraz procesor Snapdragon. (taktowany niestety zegarem 768MHz zamiast 1GHz jak w komórkach z WinMo).

Jeśli chodzi o specyfikację, to Acer Liquid będzie miał również 3.5-calowy wyświetlacz WVGA (800 × 480), 256 MB pamięci SDRAM, 512 MB ROM, WLAN 802.11b/g, Bluetooth 2.0+EDR, wbudowany GPS, aparat cyfrowy o matrycy 5 milionów pikseli z autofocusem, akcelerometr, wejście słuchawkowe 3.5mm, baterię 1,350 mAh. Wymiary telefonu to 115x64x12.43 mm, a razem z baterią ma ważyć 135g.

Acer wyposażył swój telefon w zmodyfikowany przez siebie system Android 1.6. Zmiany polegają głównie na dodaniu paru programów i widgetów. Użytkownik dostanie więc interfejs znany z modeli tzw. „Google Experience” wraz podstawowymi aplikacjami Google takimi jak Mapy, Gmail, Android Market, YouTube, Google Talk, ale aktualizacje firmware będą pochodziły od Acera.

Najbardziej widocznym usprawnieniem interfejsu są efektowne przeglądarki multimediów (po lewej) i zakładek (po prawej), umieszczone na skrajnych pulpitach. Ich działanie można zobaczyć na filmie pod koniec tekstu.

Kolejną zmianą w stosunku do standardowego Androida jest możliwość synchronizacji naszych kontaktów z Facebookiem czy Flickrem za pomocą narzędzia Acer Social Networking. Widzimy wtedy w książce adresowej, statusy naszych znajomych pobrane z tych serwisów.

Jeśli chodzi o programy zainstalowane domyślnie przez Acera, to mamy tu:

  • Documents To Go – do przeglądania dokumentów typu Office, ale bez mołziwości edycji
  • RoadSync – do synchronizacji poczty i kalendarza za pomocą protokołu Microsoft Exchange ActiveSync
  • Liquid Media Server – umożliwiający przeglądanie na komputerze multimediów z telefonu za pośrednictwem WiFi.
  • nemoPlayer – odtwarzacz multimediów
  • Spinlets – aplikacja do obsługi serwisu o tej samej nazwie, umożliwiającego m.in. streaming muzyki
  • urFooz – kolejny program do obsługi serwisu internetowego, tym razem pozwalającego na tworzenie avatarów itp.
  • Acer Share – pozwalający na wysyłanie zdjęć bezpośrednio z telefonu na Facebooka czy do Flickra

Acer Liquid powinien pojawić się w sprzedaży jeszcze w tym roku, jednak producent nie podał jeszcze dokładnej daty. Ceny również nie znamy, ale jeśli telefon ma okazać się sukcesem to powinna być dość atrakcyjna.

Liquid właściwie nie oferuje niczego nowego wśród telefonów z Androidem. Owszem mamy tu niezły procesor i całkiem spory wyświetlacz o dużej rozdzielczości, ale czy to wystarczy by zainteresować większe grono klientów? Ciężko będzie się przebić w towarzystwie HTC z jego niesamowitym interfejsem czy Motoroli z Androidem 2.0, marką i mediami za sobą. Acerowi przydałaby się dobra cena lub udana współpraca z operatorami w przeciwnym wypadku zginie w tłumie podobnych do siebie smartfonów.